Tags:

Wielka Krokiew – Zakopane

Comment

Atrakcje Rodzinne wczasy wypoczynek w górach
Wielka Krokiew

Mimo że funkcjonuje od roku 1925, największą popularność zdobyła dopiero wtedy, kiedy sukcesy – między innymi właśnie na niej – zaczął osiągać najwybitniejszy polski skoczek, Adam Małysz. Teraz nie ma już chyba osoby, która by nie znała Wielkiej Krokwi. Ktokolwiek by nie jechał do Zakopanego, oprócz Krupówek koniecznie chce zobaczyć właśnie ją. Skocznia stoi więc i czeka na to, aby ją zobaczyć. A że prezentuje się znakomicie, warto ujrzeć ją na własne oczy.

Od chwili kiedy skoki narciarskie stały się narodowym sportem zimowym, Wielka Krokiew przeżywa prawdziwe oblężenie. Nie tylko podczas konkursów, które się na niej odbywają, ale również i wtedy, gdy ruch narciarski na niej zamiera. Turyści wchodzą albo wjeżdżają na jej szczyt i mogą podziwiać panoramę miejscowości niemal z perspektywy belki startowej, z której wzbijają się do lotu zawodnicy. Latanie od zawsze wzbudzało ludzką ciekawość – wystarczy przypomnieć mit o Dedalu i Ikarze, żeby uświadomić sobie, jak bardzo nas ono kusi, jak bardzo sami chcielibyśmy przelecieć choć kilka metrów. A przecież skoczkom to się udaje.

Żeby dojść do Wielkiej Krokwi (imienia Stanisława Marusarza), z dworca PKP kierujemy się w stronę ulicy Tadeusza Kościuszki i podążamy nią aż do Krupówek. Wchodzimy w Krupówki i idziemy nimi aż do skrzyżowania, na przykład z ulicą Kazimierza Przerwy-Tetmajera. Następnie skręcamy w ulicę Józefa Piłsudskiego – na samym jej końcu ujrzymy Wielką Krokiew. Ta niepozornie wyglądająca skocznia pomieścić może na swoich trybunach nawet 50 tysięcy kibiców!

Na platformę widokową, która usytuowana jest u góry Wielkiej Krokwi, wjechać można było do tej pory dwuosobową kolejką linową – na chwilę obecną jednak (lipiec 2013) trwają prace modernizacyjne obiektu.

Warto zobaczyć także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *